NOWI CERTYFIKOWANI TRENERZY: maj 2024
NOWI CERTYFIKOWANI TRENERZY: maj 2024
Maj 2024: Oto kilka nowych osób, które dołączyły do społeczności Certyfikowanych Trenerów. Zapraszamy do zapoznania się z ich historiami poniżej. Jeśli chcesz się z nimi skontaktować, odwiedź ich stronę trenera i skorzystaj z formularza kontaktowego na dole strony. Możesz również zapoznać się z historią nowych Certyfikowanych Trenerów od listopada 2023 roku.
Mari Saito (Japonia)
OD RZECZOZNAWCY, Jima Manske
Poznałem Mari podczas naszej pierwszej wizyty w Japonii około dziesięciu lat temu. Prowadziła u siebie w domu szkolenia, które oferowaliśmy w Tokio. Już po pierwszym spotkaniu z Mari od razu wiedziałem, że jest oddana idei Porozumienie Bez Przemocy i budowaniu społeczności praktyków. Chociaż dzieliła nas bariera językowa, pamiętam, że udało nam się znaleźć sposób na nawiązanie kontaktu w obecności jej kota, a oczywiście także dzięki tłumaczom, którzy umożliwili nam pracę w Japonii.
Jedną z cech charakterystycznych ścieżki certyfikacyjnej, jak mi się wydaje, jest coraz głębsza samoodpowiedzialność. Obserwuję to bardzo często w ciągu dekady pracy z Mari. Chociaż czasami wyrażała frustrację i zniechęcenie ograniczoną dostępnością trenerów NVC i materiałów w języku japońskim, a co za tym idzie, poleganiem na trenerach zagranicznych, Mari wydawała się niezrażona. Wkraczając w fazę wstępnej oceny, zbudowała zespół wsparcia składający się z asesorów w trakcie szkolenia i innych kandydatów, którzy pomogli jej poruszać się w systemie, który nie jest „przyjazny” dla osób, dla których angielski nie jest językiem ojczystym. Pokłon podziwu i wdzięczności za całą dodatkową pracę, jaką kandydaci tacy jak Mari wkładają w drogę do certyfikacji.
Doceniam również nieustanne pragnienie Mari, by otrzymywać informacje zwrotne, jej gotowość do bycia blisko swoich granic, doceniania swoich mocnych stron i pracy nad ciągłą integracją Porozumienie Bez Przemocy . Praca z osobami nieanglojęzycznymi pomogła mi odkryć moje mocne i słabe strony, a także doceniam to, jak Mari pomogła mi rozwinąć cierpliwość i pragnienie jasności i zwięzłości w udzielaniu i otrzymywaniu informacji zwrotnej.
Z przykrością myślę, że bariery językowe mogą uniemożliwić niektórym z Was poznanie Mari. Mam nadzieję, że Mari i inne osoby nieznające języka angielskiego rozważą skorzystanie z Global Home(i/lub innych narzędzi, takich jak DeepL), aby wzbogacić naszą społeczność o wzajemną naukę. Dziękuję Mari i jej zespołowi oraz wszystkim Asesorom w Szkoleniu i Certyfikowanym Trenerom, którzy pomagają nam w budowaniu w Japonii społecznościowego systemu oceny, który wykracza poza granice językowe.
Od Mari:
[PL] NVC było moim sposobem na życie, a zwłaszcza po śmierci ważnych osób, w tym mojego partnera, naprawdę uczyniło je cudownym. Proces certyfikacji był dla mnie ogromnym wyzwaniem psychicznym, ponieważ musiałam przejść przez język (angielski), którego dobrze nie rozumiałam. Teraz jednak cieszę się, że dzięki wielokrotnemu powtarzaniu procesu NVC udało mi się poznać nieznane części siebie.
[JP] NVC, 私, 生, る 道, あ, り, 人 生, を, ま, に, す, ばらしくしてくれた方法であることを、特にパートナーはじめ大事な存在たちの死を通して実感してきました。認定プロセスは、私が理解しない言語(英語)を通さないといけなかったことで精神的に非常に苦しい道のりでしたが、何度もNVCプロセスを繰り返すことで未知の自分との出会いを繰り返すことができたことを、今はお祝いしています。
Éva Ruczek (Węgry)
OD RZECZOZNAWCY, Michaela Dillo
Latem 2020 roku IIT na Węgrzech został odwołany z powodu niepokoju związanego z pandemią COVID-19. Éva Rambala, organizatorka, miała odwagę zorganizować w zamian 9-dniowe szkolenie NVC, w którym uczestniczyłem jako trener i asesor. Przez te dziewięć dni Éva Ruczek wspierała mnie jako tłumacz. Nie znając doświadczenia Évy Ruczek w NVC, od samego początku byłem mile zaskoczony empatią i dokładnością, z jaką Eva towarzyszyła mi w tłumaczeniu.
Stopniowo dowiadywałem się, że Eva poznała Marshalla już w Budapeszcie w 1996 roku i że jej wiedza na temat NVC (podobnie jak moja) opierała się na oryginalnych naukach Marshalla. Przez lata brała udział w wielu szkoleniach Marshalla na Węgrzech oraz w IIT w Szwajcarii w 2001 roku. W ten sposób dowiedziałem się, że Éva poczyniła już spore postępy na drodze do uzyskania certyfikatu. Kiedy Marshall nagle wstrzymał certyfikację na całym świecie na kilka lat w 2006 roku, oznaczało to również tymczasowy koniec wysiłków Évy.
Chociaż Éva zrezygnowała z certyfikacji, pozostała wierna NVC. Na przykład od wielu lat wspiera centrum obsługi połączeń alarmowych węgierskiej organizacji LGBTQI, zarówno poprzez szkolenia NVC, jak i jako pomoc telefoniczna w nagłych wypadkach.
Pomysł na wznowienie ścieżki certyfikacyjnej zrodził się w jej głowie dopiero w 2020 roku, kiedy nawiązałyśmy niezwykle inspirującą współpracę podczas letniego obozu na Węgrzech. Przez ostatnie trzy lata regularnie współpracowaliśmy i wymienialiśmy się pomysłami; zorganizowaliśmy wspólne szkolenie w Budapeszcie i założyliśmy małą grupę węgierskich trenerów, którzy regularnie spotykają się online.
Kiedy Chris Rajendram został asesorem w 2021 roku, Éva z entuzjazmem zaprosiła Chrisa do wsparcia jako współasesor, ponieważ znała go od wielu lat, a on stał się jej bliskim doradcą. Dla mnie ostateczna ocena w społeczności NVC Evy w Budapeszcie była szczególnie wzruszająca ze względu na obecność Chrisa. Jego duchowa ścieżka ożywia we mnie najgłębsze wspomnienie nauk Marshalla. Po tej wzruszającej ocenie końcowej pod koniec lipca 2022 roku, z wielką przyjemnością, wraz z Chrisem Rajendramem, rekomenduję Évę do grona certyfikowanych trenerów CNVC.
Od Évy:
Moja przygoda z NVC, a także z procesem certyfikacji CNVC, jest długa. Poznałem Marshall Rosenberg w 1996 roku i moja przygoda zaczęła się właśnie wtedy. Wykładałem wtedy psychologię medyczną na Uniwersytecie Semmelweisa w Budapeszcie i za namową Marshalla zacząłem dzielić się NVC ze swoimi studentami, co bardzo mi się spodobało.
Dużo pracowałam z Michaelem Dillo podczas formalnej procedury. Podczas naszych cotygodniowych konsultacji dowiedziałam się wiele o sobie, moich zmaganiach, mojej wrażliwości, a także o empatii, samoempatii i tak dalej. Dla mnie była to najprzyjemniejsza część procesu. Zmierzyłam się z wieloma moimi dawnymi lękami i bólami związanymi ze studiowaniem czegoś. Spotkałam się również z lękiem przed ukończeniem zadania, a także z niektórymi z moich wcześniejszych oczekiwań lub nieporozumień. Co za niesamowita wewnętrzna podróż! I wciąż podążam tą ścieżką odkrywania, jak łączyć się z chwilą obecną. Niedawno odkryłam, że jednym z moich lęków jest bycie postrzeganą jako ktoś.
Phoenix Soleil (Stany Zjednoczone)
OD OCENIAJĄCEGO, Roxy Manning
Od momentu dołączenia do TCCP, Phoenix aktywnie uczestniczy w wydarzeniach społecznościowych, dzieląc się wieloma warsztatami i zachęcając do dzielenia się z nami swoimi opiniami w duchu dialogu i wspólnego uczenia się. Cenimy jej entuzjazm i wesołe usposobienie, gdy eksperymentuje z nowymi pomysłami na swoje warsztaty. Jako poetka, wplata w swoje szkolenia słowo mówione i metafory, np. „Nasze ciała są kamertonami – mówią nam prawdę”
Okazując empatię innym, byliśmy świadkami ucieleśnienia przez Phoenix energii potrzeb. Doceniamy również jej zdolność do wczuwania się w własne doświadczenia i wyrażania swojej prawdy z troską i wrażliwością, akceptowania swoich reakcji i sprawdzania wpływu, jaki wywierają na innych, co, naszym zdaniem, świadczy o głębokim poczuciu integralności i odpowiedzialności.
W swojej pracy jako konsultantka prowadząca szkolenia z rozwoju organizacyjnego, członkowie TCCP, którzy zgłosili się na ochotnika jako asystenci, obserwowali, jak Phoenix z empatią prowadzi swoich klientów, zachęcając ich do „kompostowania, a nie tłumienia” pełnego spektrum swoich myśli, uczuć i potrzeb, zachęcając ich do większej samoświadomości i samoakceptacji. Jej klienci wyrażali wdzięczność za jej ciepło i jasno określone cele, gdy wspierała ich w rozwijaniu umiejętności komunikacyjnych, budując relacje oparte na szacunku oraz kultywując większą inkluzywność i różnorodność w miejscu pracy.
Z przyjemnością przedstawiamy Phoenix globalnej społeczności i z niecierpliwością czekamy na wiele lat współpracy i wzajemnego uczenia się. Jesteśmy wdzięczni za Państwa obecność w świętowaniu kolejnego certyfikowanego trenera, który jest oddany wizji tworzenia świata, w którym każdy ma wszystko, czego potrzebuje, aby się rozwijać i dbać o nasze wspólne dobro.
Ścieżka społeczności kandydatów na trenerów
Mika Maniwa (adwokatka/adwokat w trakcie szkolenia) we współpracy z Roxy Manning (adwokatka/adwokat), Kathleen Macferran (adwokatka/adwokat), Jennifer Warnick (adwokatka/adwokat w trakcie szkolenia) i Marcią Christen (adwokatka/adwokat w trakcie szkolenia)
Z Phoenix:
Uczestniczyłam w moich pierwszych warsztatach NVC w 2002 lub 2003 roku z Dian Killian. Poczułam, że było coś innego w sposobie, w jaki obcy sobie ludzie w tym pomieszczeniu potrafili nawiązać kontakt. Później uczestniczyłam w kursach i rekolekcjach, gdzie pogłębiłam intymność ze sobą i innymi. Dzięki temu poznałam całą społeczność na całym świecie, gdzie możliwe było o wiele więcej autentyczności i intymności. NVC odmieniło moje życie.
Moja podróż w NVC zaprowadziła mnie do Bay Area Porozumienie Bez Przemocy Leadership Program. To właśnie dzięki tej społeczności osiągnąłem nowy poziom wnikliwości w tej pracy. Zobaczyłem, jak można ją wykorzystać do zrozumienia całego społeczeństwa i dało mi to nową, ucieleśnioną wizję tego, co jest możliwe. Zacząłem asystować na rekolekcjach i uczyć, czerpiąc z tego tak wielką radość, że postanowiłem uczynić z tego swoje źródło utrzymania.
W końcu dołączyłam do Trainer Candidate Community Path (TCCP). Szukałam programu, który ceni sprawiedliwość społeczną i dostrzegałam, jak ważne jest dawanie przestrzeni głosom, które były niedoreprezentowane w społeczności NVC. Program TCPP wymagał dużej samomotywacji, ale jest mnóstwo osób, które chętnie pomagają, gdy się do nich zwrócisz.
Uwielbiam społeczność głęboko zaangażowanych ludzi w TCCP. Chociaż spełniłam wszystkie wymagania certyfikacyjne, nadal aktywnie uczestniczę w jej życiu. Jestem szczególnie wdzięczna Mice Maniwie, mojej asystentce asesorki, oraz Roxy Manning, mojej asesorce. Możliwość omówienia planowania kursu i procesu mediacji oraz otrzymania informacji zwrotnej podczas indywidualnych sesji uczyniły ze mnie lepszego trenera. Czuję, że kiedy facylituję lub prowadzę, mam u boku całą społeczność.
Nadine Helm (Niemcy)
OD RZECZOZNAWCY, Sabine Geiger
Kiedy po raz pierwszy spotkałem Nadine wiele lat temu, tłumaczyła na seminarium NVC. Pamiętam, że byłem pod wrażeniem sposobu, w jaki dostrajała się do każdej osoby, którą tłumaczyła. Nie tylko tłumaczyła słowa, ale także dopasowywała się do energii mówcy. Ten przepływ wydawał się jej całkiem naturalny. Poznając Nadine bliżej, odkryłem, że ta zdolność jest obecna nie tylko w tłumaczeniu, ale także w jej empatycznej istocie. Wydaje się, że nie robi nic – po prostu wchodzi w przestrzeń, w której empatia może się pojawić.
Nadine studiowała u Roberta Gonzalesa; jej praca w ramach NVC jest przesiąknięta przestronną, pełną współczucia obecnością Roberta. Sposób, w jaki wciela się w tę przestrzeń, wydaje się bezwysiłkowy. Jej wiedza na temat teorii i procesów NVC jest przesiąknięta świadomością, do której wszyscy dążymy. Nic dziwnego, że koncentruje się na tworzeniu przestrzeni, w której uczestnicy mogą doświadczyć żywego współczucia z pierwszej ręki. To był dla mnie zaszczyt towarzyszyć Nadine w jej drodze do certyfikacji. Teraz z radością oficjalnie witam ją w naszej społeczności, wnosząc swój głęboki wkład w poczucie współczucia.
Od Nadine:
Natknęłam się na NVC w 2004 roku podczas studiów pracy socjalnej w Berlinie. Po około 10 latach stale narastających napięć w mojej rodzinie, było to dla mnie jak najbardziej potrzebne schronienie. Nigdy nie zapomnę, jak oszołomiona byłam, czytając książkę Marshalla. Czułam się jak w domu. Wiedziałam, że istnieje inna droga i ktoś ją zapisał: oto była, czarno na białym!
Niemal natychmiast NVC pomogło mi zbudować most między moim sercem a sercami członków mojej rodziny (a także innych). Dało mi konkretne narzędzia, by nawiązać kontakt z samym sobą oraz słuchać i rozumieć innych. NVC pomogło mi zatem przezwyciężyć poczucie oddzielenia, jakie odczuwałem w rodzinie, i zrodziło współczucie. Umożliwiło mi dotarcie do miłości, którą noszę w sercu, i życie nią, miłością pogrzebaną pod goryczą, gniewem, frustracją i bezsilnością.
Dla mnie proces NVC zaprasza nas w bardzo osobistą, a zarazem uniwersalną ludzką podróż. W moim życiu NVC pomogło mi odkryć, jak bardzo tęsknię za miłością i harmonią w mojej rodzinie, dało mi narzędzia i pozwoliło mi nawiązać kontakt z wewnętrzną siłą (samodzielnością), aby współtworzyć tę relację.
Oprócz błogosławieństwa, jakim było spotkanie i nauka od Marshall B. Rosenberg w latach 2004-2007 oraz głębokiej inspiracji i oddania uczciwemu i empatycznemu sposobowi życia, w 2006 roku natknęłam się na Roberta Gonzalesa, nauczyciela NVC. Jego duchowe podejście do NVC natychmiast poruszyło moje serce i poczułam głęboki rezonans. Podążyłam za wezwaniem do pogłębienia mojej wiedzy z nim i ukończyłam jego dwuletni kurs trzy razy (raz uczestnicząc, dwa razy asystując). Nauczył mnie, jak głęboko przeżywać własny i cudzy ból oraz stosować potężne i konkretne narzędzia oferowane przez NVC, aby pomóc przekształcić zatwardziały węzeł cierpienia w tętniącą życiem energię. Robert pomógł mi żyć pełniej i zaakceptować mój ból.
Moja droga do certyfikacji trwała wiele lat. Kiedy w 2020 roku zaczęłam na nowo, bardziej świadomie, podejmować ten temat, miałam szczęście, że otaczała mnie prężna społeczność praktyków/przyjaciół NVC. Wspólne refleksje, dyskusje o kluczowych różnicach, przeglądanie portfolio, tworzenie podcastów, współpraca i organizowanie wydarzeń – wszystko to stanowiło część barwnej podróży certyfikacyjnej w społeczności. Jestem wdzięczna Sabine Geiger, mojej asesorce, za wspieranie kreatywności, aby proces ten był żywy, znaczący i dostosowany do indywidualnych potrzeb.
Marzenie Marshalla o stworzeniu świata i systemów (edukacji, sprawiedliwości, rodziny, pracy, systemu socjalnego itd.), w których potrzeby wszystkich istot żywych mają znaczenie i są zaspokajane, głęboko do mnie przemawia i cieszę się, że oficjalnie dołączyłem do społeczności certyfikowanych trenerów, złożonej z oddanych osób, które chętnie pracują ramię w ramię, aby to marzenie się spełniło! Z niecierpliwością czekam na owocną współpracę!
Stephanie Krampulz (Niemcy)
OD RZECZOZNAWCY, Sabine Geiger
Po raz pierwszy spotkałam Stephanie kilka lat temu na IIT i od razu pokochałam jej energię. Jest tak promienną osobą, że ludzie czują się w jej towarzystwie jak u siebie. Doświadczam jej jako żywej świadomości NVC w życiu codziennym, w naturalny sposób. Po tym, jak została kandydatką, odkryłam również jej umiejętności NVC. Szkoliła się u Klausa Karstädta i włączyła jego jasność i strukturę do swoich nauk, ale jednocześnie jest też pełna humoru, nauczając NVC. Za każdym razem, gdy ją spotykam, przedstawia nowe, inspirujące pomysły na nauczanie, dzielenie się i praktykowanie NVC.
Stephanie pracuje w Forum Demokratie w Düsseldorfie, organizacji non-profit oferującej programy aktywnie wspierające ludzi w zgłębianiu wiedzy o demokracji w życiu i konstruktywnych sposobach radzenia sobie z konfliktami. NVC jest jednym z jej filarów. W tym kontekście Stephanie dociera do szerokiego kręgu odbiorców – nie tylko nauczając NVC, ale wręcz wcielając je w życie. Jest przykładem tego, jak mogłaby wyglądać organizacja (lub życie), gdybyśmy przyjęli świadomość NVC. Towarzyszenie Stephanie w jej drodze do certyfikacji było zaszczytem. Nie mogę się doczekać, aby czerpać z jej inspiracji i wkładu w naszą społeczność trenerów.
Od Stephanie:
O NVC dowiedziałam się 9 lat temu, kiedy mieszkałam w mieszkaniu dzielonym z siedmioma osobami. Współlokatorka zasugerowała, żebyśmy wszyscy uczyli się NVC, aby radzić sobie z konfliktami w inny sposób i zbliżyć się do siebie. Nie wiedziałam, że to wprowadzające seminarium NVC z Klausem Karstädtem zmieni nie tylko moje mieszkanie, ale CAŁE moje życie w tak głęboki sposób! Wciągnęło mnie!
NVC to dla mnie forma sztuki życia. Moje zaangażowanie w NVC naprawdę dało mi wolność – bycie sobą i życie, jakiego pragnę. I dało mi głęboką więź – moje relacje z ludźmi wokół mnie znacznie się poprawiły i odnalazłam głębokie poczucie towarzystwa. To właśnie to, co okazało się dla mnie najbardziej inspirujące i wspierające w procesie certyfikacji: poznanie wielu nowych przyjaciół. Poznałam i współpracowałam z tak wieloma wspaniałymi ludźmi. Jestem naprawdę wdzięczna za wszystkie te wspaniałe spotkania i wspaniałych ludzi, którzy wspierali mnie nieustannie na mojej drodze! Nauczyłam się doceniać to, jak bardzo jestem wspierana. Poznałam wartość informacji zwrotnej, jej inspiracji, uznania i bodźca do rozwoju, do tego stopnia, że teraz jestem nią zafascynowana.
Mam wizję świata, w którym każdy czuje się prawdziwie żywy, szczęśliwie jest sobą, łączy się ze sobą i dostrzega oraz rozumie nasze wspólne człowieczeństwo. Pracuję nad tą wizją najlepiej, jak potrafię, zarówno w życiu prywatnym, jak i w mojej obecnej pracy w niemieckiej organizacji pozarządowej „Forum Demokratie Düsseldorf”, gdzie intensywnie uczymy społeczeństwa NVC i powiązanych z nim narzędzi pokojowych. Zakończenie procesu certyfikacji to początek czegoś nowego – tego, czego jeszcze nie wiem. Ale wyraźnie widzę, że chcę włożyć swoją energię w budowanie społeczności i projekty, które pomogą nam dostrzec nasze wspólne człowieczeństwo.
Celia Landman (Stany Zjednoczone)
OD RZECZOZNAWCY, Jima Manske
Nasza wspólna podróż rozpoczęła się jesienią 2020 roku (pamiętacie te przerażające dni na początku pandemii?). Cała moja praca w ramach NVC przeniosła się do internetu, a ja założyłam północnoamerykański podgrupę dla kandydatów. Celia dołączyła do niego wkrótce po jego uruchomieniu. Pamiętam, że płynnie się z nim zintegrowała. Był to jeden z pierwszych eksperymentalnych podgrup, które współtworzyłam z kandydatami. Był on wyjątkowy, ponieważ niektórzy członkowie byli nowicjuszami w NVC, podczas gdy inni byli weteranami z wieloletnim doświadczeniem. Niektórzy dążyli do uzyskania certyfikatu, a inni przybyli z innymi celami.
Celia również zaczęła mentorować Jori niemal co tydzień. Chociaż nigdy nie byłam świadoma tego, co działo się na tych sesjach, moje zaufanie do zaangażowania Celii w integrację Porozumienie bez Przemocy rosło z każdą cotygodniową sesją. Nadal są przyjaciółkami empatii. Celia uczestniczyła również w innych sesjach online ze mną i szczególnie podobało mi się, jak nasza relacja pogłębiła się podczas fazy wstępnej oceny, która obejmuje kilka spotkań dających głębokie poczucie więzi. Kulminacją dla mnie był wspólny pobyt w IIT na Bali, gdzie miałam okazję zobaczyć, jak Celia błyszczy na wiele sposobów, między innymi prowadząc swoje wydarzenie z zakresu oceny z i dla tamtejszej społeczności.
Jestem wzruszona uważnością i serdecznością, których doświadczyłam z Celią, a także jej zdolnościami przywódczymi. Jestem wdzięczna, że podzieli się swoją energią życiową w służbie naszej wspólnej misji i wizji. Uwielbiam też te dogłębne rozmowy, podczas których zgłębiamy niektóre z głębszych koncepcji Porozumienie Bez Przemocy . Nie czuję, że zawsze się zgadzamy, ale czuję głęboką więź. W takim świecie chcę żyć!
Od Celii:
Celia Landman, magister (studia uważności), uwielbia pisać, medytować i szukać sposobów na odbudowanie więzi między ludźmi a ich mocą wyboru życia, jakie chcą stworzyć. W 2013 roku została wyświęcona przez Czcigodnego Thich Nhat Hahna na członkinię Wspólnoty Zaangażowanego Buddyzmu Plum Village. Szczególnie lubi pracować z nastolatkami, rodzicami i osobami dotkniętymi traumą. Celia postrzega szkolenie Porozumienie Bez Przemocy jako drogę do bezpieczeństwa i pokoju na świecie.
NVC pomogło jej zrozumieć, że jest godna miłości i ważna, a jej największym pragnieniem jest pomóc innym zrozumieć, że są warci miłości tacy, jacy są. Jest matką dwójki prawie dorosłych dzieci, pisarką i opiekunką dwóch psów w Litchfield w stanie Connecticut.
Josiane Seghieri (Francja)
OD OCENIAJĄCYCH, LAURENCE BRUSCHWEILER I LAURE GALVEZ
Doceniamy to, że Josiane najpierw sama nauczyła się NVC, aby żyć lepiej, zanim zechce przekazać tę wiedzę dalej. Jej wielka wiara w ten proces pozwala jej podejmować wyzwania, takie jak okazywanie empatii uczestnikowi, który wyraża coś, co kłóci się z jej wartościami.
Doceniamy jej ogromną ciekawość innych, która skłania ją do pracy z ludźmi z różnych kultur. Ma silne powiązania z Afryką i realizowała już projekty w kilku organizacjach zajmujących się uzdrawianiem społecznym (organizacje pozarządowe, Instytut Badań nad Rozwojem, gdzie wcześniej pracowała). Chciałaby również wspierać stowarzyszenia działające w środowisku więziennym (np. na rzecz rodzicielstwa).
Od Josiane:
Zainteresowałem się procesem NVC, aby poprawić relacje z rodziną i współpracownikami. Uświadomienie sobie tego było tak intensywne podczas pierwszych sesji szkoleniowych, że szybko zapragnąłem podzielić się tym procesem, przekazując go dalej. Dlatego w 2018 roku dołączyłem do francuskojęzycznego kursu certyfikacyjnego A-Certif, jednocześnie kończąc drugi cykl w instytucie szkoleniowym mediatorów CNV Emergence, aby specjalizować się w zagrożeniach psychospołecznych w organizacjach.
Moje duże zainteresowanie francuskojęzyczną Afryką skłoniło mnie do uczestnictwa w szkoleniach również w Senegalu, a także do rozpoczęcia szkoleń w Burkina Faso dla pracowników organizacji pozarządowych pracujących w strefach konfliktów zbrojnych oraz w instytucie, który mnie zatrudnia i zajmuje się badaniami rozwojowymi w krajach południowych. Po trzech wcześniejszych sesjach oceny umiejętności, rozłożonych na sześć lat kursu certyfikacyjnego z języka francuskojęzycznego, który ukończyłem, A-Certif zarekomendował mnie do certyfikacji w CNVC w marcu 2024 roku.
Daniel Schachl (Austria)
od asesora, Marii Hechenberger
Poznałem Daniela sześć lat temu podczas mentoringu i sesji oceniania. Był zdecydowanie najmłodszym kandydatem w grupie. Już wtedy wyczuwałem jego pasję do podkreślania dynamiki grupy i entuzjazm dla wkładu w zmiany społeczne. Przede wszystkim angażuje się w podnoszenie świadomości na temat nierówności między mężczyznami i kobietami.
Daniel jest członkiem naszej austriackiej sieci od wielu lat i zawsze wspierał społeczność poprzez różnorodne działania wolontariackie. Uważam go za bardzo pewnego siebie i kreatywnego w komunikowaniu koncepcji NVC, a także za równie empatycznego i zaangażowanego trenera. Wierzę również, że jako entuzjastyczny muzyk, ma talent do inspirowania młodych ludzi i wprowadzania ich w Porozumienie bez Przemocy w bardzo naturalny sposób.
od Daniela:
Odkryłem Porozumienie Bez Przemocy gdy miałem 17 lat. Szukałem wtedy odpowiedzi na pytanie: Co mogę wnieść do przyszłości, w której ludzie będą bardziej zintegrowani ze sobą, innymi ludźmi i naturą? Jak mogę przyczynić się do większego zrównoważonego rozwoju i pokoju?
Wizje Marshalla dotyczące zmiany społecznej i społeczeństwa, które działa w oparciu o potrzeby, bez kar i nagród, autentycznie mnie zainspirowały i rozpaliły ogień entuzjazmu w mojej duszy. Ponieważ początkowo koncentrowałem się na zmianie społecznej, rozwinąłem się do nieoczekiwanie cennego poziomu, gdy miałem dwadzieścia kilka lat, w mojej podróży pracy wewnętrznej, na którą zostałem zaproszony na warsztaty i zajęcia grupowe NVC. Jestem naprawdę szczęśliwy, że rozpocząłem tę podróż tak wcześnie, ponieważ bardzo cierpiałem z powodu presji bycia wystarczająco „prawdziwym” mężczyzną – chodząc do szkoły technicznej z trzydziestoma kolegami z klasy, którzy byli wyłącznie mężczyznami. W połączeniu z ogromnym bagażem oczekiwań rodzinnych, głęboko zakorzeniło się we mnie mnóstwo przekonań o tym, jaki powinienem być, a jakim nie.
Naprawdę nie wiem, czy przeżyłbym trzecią dekadę życia na Ziemi w stopniu choćby zbliżonym do poziomu autonomii, autentyczności, samoakceptacji i więzi, bez otwarcia skarbnicy NVC, przepracowania moich systemów przekonań, zintegrowania bolesnych doświadczeń z dzieciństwa i ćwiczenia wyrażania siebie pomimo strachu przed odrzuceniem. Zainspirowany historią Marshalla o tym, jak nauczył się grać na gitarze, zacząłem pisać własne piosenki o mojej nauce i doświadczeniach NVC. Dziś gram koncerty w pętli na żywo, grając na 7 różnych instrumentach, rapując i śpiewając o NVC, zrównoważonym rozwoju i byciu żywym. W 2023 roku opracowałem koncepcję zajęć szkolnych łączących NVC z rapem i beatboxem, aby pracować z dziećmi i młodzieżą w szkołach.
Płynąc z falami mojej podróży NVC, równolegle ze studiami nad energią odnawialną, po roku kariery w technicznym obszarze energii odnawialnej postanowiłem działać bardziej sercem niż rozumem. Cieszę się, że mogę świętować z Wami, że teraz utrzymuję się wyłącznie z nauczania NVC i tworzenia muzyki. Jestem wdzięczny za całe wsparcie, zachętę i żywe spotkania w społeczności NVC. Empatyczne słuchanie jest dla mnie kluczowe, ponieważ najlepiej uczę się, spadając na łeb, na szyję.
Sofie Storms (Belgia)
od asesora, Giny Lawrie
Sofie studiuje i praktykuje NVC od około 2016 roku. Wprowadziła NVC do swojego świata pracy: zawodu prawnika, gdzie oferuje szkolenia i coaching oraz rozwija praktyki sprawiedliwości naprawczej. Podoba mi się, jak postrzega to jako ważny wkład w zmianę społeczną, biorąc pod uwagę, jak bardzo antagonistyczne jest środowisko prawnicze, a NVC wnosi nowy wymiar relacji.
Uważam, że jest odważna, wykonując pracę, w której NVC można określić mianem „miękkiego”, i doceniam pasję, która daje jej siłę, by to robić. Ponadto planuje teraz coraz częściej promować NVC wśród rodziców, zwłaszcza w swojej okolicy, gdzie będzie mogła dzielić się swoją wiedzą z własnymi dziećmi. Jedną z jej mocnych stron jako trenerki jest wnoszenie własnej osobowości do roli i zapewnianie w ten sposób poczucia bezpieczeństwa.
Kiedy Sofie przyszła na wstępną ocenę w sierpniu 2023 roku, doszliśmy do wniosku, że nie jest gotowa na ostateczną ocenę we wrześniu. Po tym wydarzeniu miała kilka problemów i podobało mi się, jak się nimi dzieliła i jak je przekształcała. Następnie poświęciła się dogłębnemu zagłębieniu w swój rozwój, zwłaszcza w empatię do samej siebie, i bardzo mnie wzrusza, gdy świętuje, jak cenne było dla niej opóźnienie. To była dla mnie radość widzieć, jak podchodzi do końcowej oceny i jak błyszczy dzięki dalszej integracji NVC w sobie.
od Sofie:
Po raz pierwszy zetknęłam się z NVC podczas szkolenia coachingowego (krótko), a następnie podczas szkolenia z mediacji. NVC zdawało się mnie pociągać i od 2016 roku zaczęłam się w to zagłębiać. NVC odmieniło moje życie. Rozpoczęłam proces certyfikacji z myślą: „Potrzebuję tytułu w świecie prawniczym” (niezaspokojona potrzeba wolności i wyboru). Miałam opory przed prowadzeniem dziennika (niezaspokojona potrzeba odpoczynku i lekkości). Jednocześnie odczuwałam potrzebę rozwoju i zdobywania umiejętności.
Teraz mogę powiedzieć, że proces certyfikacji – i z pewnością prowadzenie dziennika – to najpiękniejszy prezent, jaki mogłam sobie sprawić. Dzięki niemu zaspokoiłem niektóre z moich podstawowych – dla mnie bardzo ważnych – potrzeb:
- Rozwój: Rozwój osobisty jest dla mnie bardzo ważny. Tylko poprzez stworzenie portfolio i ponowne przeanalizowanie najważniejszych wydarzeń z ostatnich kilku lat swojego życia można dostrzec swój rozwój.
- Dbanie o siebie: Sposób, w jaki moja asesorka (Gina Lawrie), współczytelnicy (Dionne Verbeet i Ian Peaty) oraz trenerka (Thera Balvers) poprowadzili mnie do oceny, naprawdę otworzył mi drogę do dbania o siebie. Wspólna decyzja o odłożeniu oceny na kilka miesięcy była „delikatnym impulsem”, którego potrzebowałam, aby pozwolić sobie na prawdziwą troskę o siebie.
- Noszenie i Bycie noszonym, troska, bezpieczeństwo emocjonalne i przynależność: sama ocena. My, kandydaci, stworzyliśmy sobie „przestrzeń”, w której wszystkie te potrzeby zostały zaspokojone.
- Równość, troska i zaufanie: sama ocena. Doświadczenie oceny z „mocą z” naprawdę zaspokoiło moją potrzebę opieki, dzielenia się, wsparcia i towarzystwa. Brakuje mi słów, by opisać, jak to było. A to doświadczenie daje nadzieję na przyszłość (np. szkoły). Jak cudownie byłoby, gdyby nasze dzieci mogły…
Elke Haggerty (Kanada)
od Asesora, Sylvii Haskvitz
Droga Elke była wyjątkowa, ponieważ ufam każdemu Kandydatowi na swój własny sposób. Mieszka w odległym regionie Kanady, więc udział w szkoleniach stacjonarnych nie był dla niej łatwy. Nie powstrzymało jej to jednak przed zaangażowaniem się w głębokie uczenie się i integracją NVC. Podziwiam i inspiruję się jej chęcią tworzenia tego, czego chce się nauczyć. Ta współpraca i współtworzenie są powodem powstania CALF (Forum Aktywnego Uczenia się Kandydatów/Społeczności).
Dołączając do społeczności CALF, oddała się nauce i wspieraniu wielu innych w ich drodze do NVC. Zaczęła prowadzić kręgi dziennikarskie, praktykować KD i prowadzić sesje wsparcia dla innych kandydatów i członków społeczności. Wspierała również powstanie certyfikatu CALF. Elke stworzyła wiele gier i innych narzędzi edukacyjnych dla siebie i dla tych, z którymi dzieli się NVC. W tym roku współorganizuje osobiste spotkanie dla osób z Pierwszej Generacji NVC, aby kontynuować swoją naukę.
Wychowywanie czwórki dzieci z mężem z pewnością przyczyniło się do jej nauki życia w duchu NVC. Byłem zaszczycony, że mogłem podążać tą drogą z Elke i nie mogę się doczekać, aż dołączy do społeczności trenerów i będzie kontynuować swoje zaangażowanie w społeczność CALF.
od Elke:
Przez całe życie ceniłam komunikację. W wieku 11 lat opowiedziałam przyjaciółce o rozwodach w mojej rodzinie i wyznałam, że pragnę trwalszych relacji. Jako dorosła osoba doświadczyłam wartości transparentności w relacjach osobistych i kosztów jej braku w niektórych miejscach pracy. Po ukończeniu studiów prawniczych zgłębiłam analizę organizacyjną, facylitację i konsultacje społeczne, a także pracowałam jako facylitatorka projektów i edukatorka, wykorzystując swoje umiejętności komunikacyjne. Jednak kiedy w 2015 roku odkryłam NVC, poczułam radość i ekscytację.
Dzięki zakorzenieniu w wzajemnym szacunku, odpowiedzialności za siebie, szczerym wyrażaniu siebie i możliwości wyboru, NVC wydawało się naturalnym wyborem. Im bardziej uświadamiałam sobie swoje uczucia i znajdowałam sposoby na mówienie o swoich potrzebach z intencją nawiązania kontaktu, tym bardziej autentycznie żyłam, a tym bardziej czułam się żywa i radosna. Świadomość potrzeb innych otworzyła mi drogę do kreatywnych sposobów wspólnego rozwoju. Dostrzegłam niezliczone możliwości wsparcia NVC, od rozwoju osobistego i relacji rodzinnych, po innowacje biznesowe i pokojowe stosunki międzynarodowe. Wiedziałam, że chcę się uczyć i dzielić NVC.
Ludzie opisują mnie jako osobę optymistyczną i kreatywną. Jako trenerka dążę do tworzenia przyjemnych, bezpiecznych i partycypacyjnych środowisk edukacyjnych i lubię tworzyć narzędzia dla uczniów i facylitatorów. Tworzę „Drogę do Połączenia”, grę do druku, która łączy naukę ze śmiechem i zachęca graczy do wypróbowywania różnych perspektyw. Stworzyłam: dwustronne kukiełki do druku z dodatkowymi, nowymi postaciami, takimi jak „Powinieneś/Powinnaś Otter” („Powinieneś/Powinieneś-to-zrobić”), Stratapus (ośmiornica, która robi wszystko oprócz empatii, np. doradza, uspokaja…) oraz leniwiec uważności Max L'Aware.
Z przyjemnością tworzyłam społeczności edukacyjne z moimi rówieśnikami, wspierające mnie w procesie certyfikacji w ramach CALF, takie jak grupa prowadząca dzienniki, grupa samoakceptacji czy Krąg Kandydatów. Wspólna nauka była darem – i to o wiele większym, niż się spodziewałam; doświadczyłam głębokiej więzi, akceptacji, wsparcia i inspiracji. Cieszę się, że inni uczestnicy usłyszeli, że te grupy również wspierały ich w procesie certyfikacji.
Moim powołaniem jest wspieranie rodzin i zależy mi na tym, aby NVC dotarło do szkół, polityków i mediów. Poświęcam trochę czasu na przemyślenie moich celów, ponieważ mam ograniczony czas. Mam nadzieję, że skontaktujecie się ze mną, jeśli coś, czym się podzieliłam, Was poruszy lub zainteresuje. To byłoby ekscytujące! Nie mogę się doczekać, aż poznam Was bliżej!
