Przejdź do treści głównej

NOWI CERTYFIKOWANI TRENERZY: marzec 2024

Marzec 2024: Oto kilka nowych osób, które dołączyły do ​​społeczności Certyfikowanych Trenerów. Zapraszamy do zapoznania się z nimi, czytając ich historie poniżej. Jeśli chcesz się z nimi skontaktować, odwiedź stronę ich trenera i skorzystaj z formularza kontaktowego na dole strony:


OD RZECZOZNAWCY, Jima Manske

Jestem bardzo wdzięczna, że ​​mogłam dzielić tę podróż z Tomomi! Spośród 10 000 innych rzeczy, doceniam Tomomi jako spoiwo, które pomagało utrzymać naszą rozwijającą się japońskojęzyczną grupę. Co miesiąc kontaktuje się z członkami grupy i ze mną, aby ustalić temat, który będziemy poruszać. To przyczynia się do wsparcia, łatwości i poczucia wspólnoty.

Doceniam również umiejętności Tomomi w nawiązywaniu kontaktów. Zauważam, że w naszych interakcjach „żyje” i „jest” Porozumienie Bez Przemocy . Szczególnym momentem w naszej wspólnej podróży było dzielenie się wiedzą zdobytą podczas Bali IIT w 2023 roku, w którym Tomomi w pełni uczestniczyła i pomogła w budowaniu trwałej społeczności, tworząc grupy WhatsApp dla obecnych i potencjalnych kandydatów.

Doceniam Tomomi za jej chęć otrzymywania informacji zwrotnej i jej otwartość na nią. Ważnym elementem procesu oceny wstępnej jest dla mnie obserwowanie, jak kandydaci poszukują i integrują informacje zwrotne, które otrzymują od swojej społeczności, trenerów, z którymi pracują, oraz ode mnie. Podoba mi się również to, jak autorefleksja Tomomi zdaje się głęboko wspierać jej ciągłą integrację. Kiedy łączyliśmy się przez Zoom podczas naszych spotkań z oceną wstępną, Tomomi często przychodziła z pytaniami do omówienia, celebrując niedawną integrację, a ja zauważałam, że energicznie robiła notatki. Zawsze wydawała się być przygotowana, aby efektywnie i mądrze wykorzystać nasz czas, a także otwarta na ewentualne zmiany terminów spotkań.

Doceniam również to, że Tomomi wzięła na siebie pełną odpowiedzialność za organizację tłumaczeń ustnych na wszystkie wydarzenia, które prowadziła w języku japońskim, a także za wsparcie dla Yukari, która niedawno uzyskała certyfikat z Japonii. Tomomi pomogła mi również w tłumaczeniu ważnych komunikatów między mną a osobami mówiącymi po japońsku. Mogłabym tak wymieniać w nieskończoność! Z niecierpliwością czekam na wkład Tomomi w naszą sieć w Japonii, Australii i poza nią!

Od Tomomi:

Poznałam NVC dzięki znajomemu w 2017 roku. Kiedy po raz pierwszy uświadomiłam sobie, że nawiązałam kontakt z jakąś potrzebą, zapytałam go: „Co ty właśnie zrobiłaś?!”. Cała sytuacja i wszystko, co druga osoba powiedziała i/lub zrobiła, straciło na znaczeniu, a ja znalazłam się w zupełnie innym świecie. Od tamtej pory fascynuje mnie NVC i to, co to narzędzie może zrobić dla mnie i dla innych wokół mnie.

Proces certyfikacji, który ukończyłem, to dar, który stał się możliwy dzięki licznym kolegom, praktykom NVC i certyfikowanym trenerom CNVC, w tym członkom japońskiego Podu, mentorom i mojemu asesorowi, Jimowi Manske.

Jestem wdzięczny licznym osobom, które hojnie podzieliły się swoją wiedzą, stanowiąc inspirujące pole do popisu. Obserwowanie ich poważnego zaangażowania w walkę z przemocą wielokrotnie mnie zainspirowało. Szczególnie ceniłem przyjaźń, którą pielęgnowaliśmy i pielęgnowaliśmy wspólnie poprzez zajęcia w ramach Pod i Bali IIT, co niezwykle mnie wzbogaca.

Jestem małą żyrafą, która dopiero zaczyna chodzić z głową w górze, a obecność w społeczności, w której mogę upadać i podnosić się z odwagą i współczuciem, bardzo mnie motywuje i dodaje sił, by podążać tą drogą. Nie mogę się doczekać pogłębiania mojej wiedzy i współpracy z Wami wszystkimi, zarówno lokalnie, jak i globalnie.

OD OCENIAJĄCEJ, Sylvii Haskvitz

Po raz pierwszy spotkałam Achun w 2019 roku, prowadząc warsztaty w Pekinie. Ona i Summer Xi zorganizowały kilka warsztatów w czasie mojej wizyty. Byłam pod wrażeniem, że po całym dniu nauki, Achun spotkała się z uczestnikami na kolejne kilka godzin, aby utrwalić wiedzę i wesprzeć to, co wydarzyło się wcześniej. Zauważyłam, że jest chętna do nauki, uzdrawiania, eksploracji – przyjmowała informacje zwrotne i reagowała, gdy się zgadzała, a gdy coś jej nie odpowiadało.

Regularnie uczestniczyła w Niedzielach Duchowych, spotkaniach z kandydatami i dzieliła się z nami swoją wiedzą i troską podczas tych sesji. Korzystała z udostępnionych przeze mnie materiałów, łączących NVC z naszym ciałem i jedzeniem, i prowadziła warsztaty oparte na swojej wiedzy w sposób, który zrobił na mnie wrażenie i zainspirował mnie.

Achun była pierwszą kandydatką, z którą pracowałam, której języka nie znam. Praca opierała się więc na tłumaczeniu, intuicji i wyczuciu jej osoby, a także na wielu tłumaczeniach Deepl. Byłam zdumiona więzią, jaka nas łączy, mimo że nasze języki się różnią. Jestem przekonana, że ​​Achun będzie się nadal uczyć i rozwijać, wnosząc swój humor, lekkość i poczucie humoru do szerszej społeczności CNVC.

Od Duana:

Nazywam się Achun i pochodzę z Chin. Uwielbiam jedzenie, podróże i sztukę. Uwielbiam naturę. Dziesięć lat temu rzuciłem pracę z powodu choroby. Kiedy byłem zagubiony i bezradny wobec pierwotnej ścieżki życia, poznałem NVC. Szczególnie podczas pięciodniowych warsztatów z trenerem CNVC Younjeong Lee w czerwcu 2015 roku zostałem głęboko odżywiony i doświadczyłem ciepła, głębi i poczucia siły, jakie przyniosło mi NVC.

Od tego momentu moje życie rozpoczęło nowy rozdział. W ciągu ostatnich 10 lat uczestniczyłam w licznych kursach i warsztatach NVC, a dzięki wsparciu moich ewaluatorów i przyjaciół ze społeczności zmieniłam niektóre z moich osądów na swój temat, powoli pogodziłam się z przeszłością, dokonałam przełomu w wyrażaniu próśb, nawiązałam bliższe relacje z bliskimi oraz żyłam z większym współczuciem i życzliwością dla siebie i innych.

Od października 2016 roku dzielę się NVC i czerpię z tego przyjemność. W 2018 roku, po dokonaniu własnych, cennych wyborów, rozpoczęłam swoją drogę certyfikacyjną. Zgłosiłam swoją kandydaturę do Jima Manske w 2018 roku i jestem mu dozgonnie wdzięczna za wskazówki i przykład, jaki mi dał. Sylvia zostanie moim nowym rzeczoznawcą w 2021 roku. Zaszczytem było dla mnie wsparcie i miłość dwóch rzeczoznawców. Dzięki mojemu dzieleniu się widzę coraz więcej osób, ich życie staje się jaśniejsze i bardziej kwitnące, a ja doświadczam nowego sensu i wartości życia!

Dziękuję Sylvii Haskwitz za jej serdeczną miłość, uścisk i wskazówki. Podczas współpracy z Sylvią doświadczyłem dzielenia się władzą, szczerości, zaufania i szacunku. Jestem wdzięczny Jimowi Manske i Jori Manske za naukę i pomoc. Dziękuję Summer za jej zachętę, wsparcie i pomoc. 

Dziękuję mojej córce i rodzinie za danie mi wielu okazji do praktyki i refleksji; dziękuję za wsparcie i towarzystwo każdego trenera i partnera społecznego, którego poznałam podczas nauki i rozwoju. Zostanie certyfikowanym trenerem CNVC to nowy początek. Nie mogę się doczekać, aby przybliżyć Porozumienie Bezpieczeństwu (NVC) większej liczbie kobiet w zabawny, lekki i humorystyczny sposób. Będę nadal zgłębiać temat „Jedzenie a Porozumienie Bezpieczeństwu (NVC) w ciele”. Będę częściej zajmować się mediacją w konfliktach.

OD RZECZOZNAWCY, Giny Lawrie

Współpracuję z Andreasem w jego procesie certyfikacji od 2017 roku. Pochodzi z Niemiec i zdecydował się na zdawanie certyfikatu w języku angielskim, ponieważ jest to język, w którym pracuje.  Założył własną międzynarodową firmę IT i nie tylko wprowadził tam NVC, ale także wbudował je w kulturę. Towarzyszenie Andreasowi i obserwowanie rozwoju jego ugruntowania w miarę, jak coraz bardziej integruje NVC ze swoim życiem, było dla mnie ogromną przyjemnością.

Jest zaangażowany w dzielenie się swoim doświadczeniem organizacyjnym z innymi, zarówno w społeczności NVC, jak i poza nią, i naprawdę nie mogę się tego doczekać. Dodatkowo, Andreas wraz z żoną prowadzi szkolenia NVC dla asystentów nauczycieli w szkole, do której uczęszcza jego syn, i doceniam jego zaangażowanie w tę sprawę. Sposób, w jaki Andreas wyraża się z głębi serca i przyjmuje innych, ma w sobie energię, która mnie porusza i interpretuję to jako głębokie połączenie z samym sobą i swoją duchową istotą.  Z przyjemnością rekomenduję go do zostania Certyfikowanym Trenerem. 

Od Andreasa:

Moja podróż z Porozumienie Bez Przemocy była głęboką osobistą transformacją, ścieżką ku życiu mniej dyktowanemu lękami i uwarunkowaniami społecznymi, a napędzanemu wolnością i pełnią mojego serca. Ta podróż rozpoczęła się w 2014 roku, w trudnym okresie mojego życia zawodowego, który doprowadził mnie do odkrycia NVC jako istotnego źródła rozwoju w moim życiu.

Początkowo, przyjęcie ducha i zasad NVC było moją strategią na przetrwanie tego trudnego okresu. Doświadczając mocy pracy Marshall Rosenberg, zacząłem włączać ją we wszystkie aspekty mojego życia: w kontekście biznesowym, inspirując moją rodzinę, w szkole moich dzieci oraz w organizacjach szkolnych nastawionych na inkluzywność.

W 2018 roku rozpoczęłam ścieżkę certyfikacji NVC, a Gina Lawrie wspierała mnie w tej drodze jako mój asesor. To przedsięwzięcie wykraczało poza dążenie do uzyskania certyfikatu; stanowiło zobowiązanie do kultywowania stałego rytmu w mojej praktyce NVC. Była to okazja do pogłębienia mojego zrozumienia i zaakceptowania duchowości, wzmocnienia mojej świadomości i współczującej obecności zarówno w sobie, jak i w relacjach z innymi. Co więcej, proces ten odegrał kluczową rolę w budowaniu znaczących relacji z podobnie myślącymi osobami w globalnej społeczności NVC.

Jestem szczerze wdzięczny moim nauczycielom i mentorom, zwłaszcza Klausowi Karstädtowi, Robertowi Gonzalesowi, Robertowi Krzisnikowi oraz mojej drogiej mentorce i asesorce Ginie Lawrie, a także wielu inspirującym kolegom i przyjaciołom, których spotkałem po drodze. Jednym z najbardziej znaczących zastosowań NVC dla mnie było moje własne przedsiębiorstwo, działające w branży technologiczno-konsultingowej. Integrując zasady NVC, zaprosiliśmy kolegów do nauki, doświadczania i wspólnego pielęgnowania kultury biznesowej, która służy życiu i opiera się na wartościach NVC.

 Ta inicjatywa wykracza poza transformację naszej firmy; chodzi o wzbogacenie szerszej społeczności NVC i wspieranie sieci korporacji i organizacji zaangażowanych w integrację NVC, budując w ten sposób organizacje wzbogacające życie. Ta droga do uzyskania certyfikatu CNVC to coś więcej niż tylko rozwój osobisty; chodzi o ucieleśnianie i dzielenie się zasadami NVC, aby inspirować zmiany w różnych aspektach życia, a w szczególności w strukturach organizacyjnych.

Zainspirowana Marshall Rosenberg, widzę swoją rolę nie tylko w łagodzeniu osobistego cierpienia w sytuacjach konfliktowych, ale także w aktywnym wykorzystywaniu NVC do transformacji systemów i przyczynianiu się do tworzenia bardziej empatycznych, służących życiu i opartych na współpracy społeczeństw. Stojąc u progu uzyskania certyfikatu CNVC, pragnę kontynuować tę podróż, dzieląc się transformacyjną mocą NVC i wspierając środowiska, w których empatia i współczucie prowadzą do życia pełnego radości, zrozumienia, spokoju i systemowej zmiany.

OD RZECZOZNAWCY, Stephanie Bachmann Mattei

Z ogromną radością ogłaszam, że Mary Goyer z Kalifornii w USA ukończyła proces certyfikacji i w końcu dołączyła do naszej społeczności Certyfikowanych Trenerów. Droga Mary była niezwykle bogata, jeszcze zanim rozpoczęła oficjalną certyfikację. Dlatego w poprzednim zdaniu użyłem słowa „wreszcie”! Przez lata współpracowała z BayNVC, a Mary od lat jest częścią grona trenerów NVC Santa Cruz.

Ponadto Mary była redaktorką książki „The Healing Power of Empathy: True Stories About Transforming Relationships” (wydanej przez PuddleDancer Press).

Gdy społeczność kandydatów zebrała się razem ze mną, inną asesorką (Susanną Warren), asesorką w trakcie szkolenia (Susan Jennings), dwiema CT z USA (Tricia Martin i Beth Morgan) oraz niesamowitym darem Kanya Likanasudh z Tajlandii, wszyscy delektowaliśmy się humorem, umiejętnością opowiadania historii i głębią dociekań, które Mary wnosi do praktyki. Wiem, że wielu z nas cieszy się z oficjalnego uznania obecności i umiejętności Mary przez CNVC.

Od Mary:

Najważniejszą rzeczą, która rzuciła mi się w oczy, gdy po raz pierwszy zetknęłam się z NVC – ciepłem tej społeczności – była stała obecność w mojej drodze do nauki i certyfikacji. To właśnie ludzie wywarli największy wpływ na mój proces. Różni mentorzy, których było wielu – w tym moja asesorka, Stephanie – wykazali się, moim zdaniem, kilkoma wspólnymi cechami, w tym chęcią niesienia pomocy, głębokim zaangażowaniem w ucieleśnianie integralności i świadomości NVC, a także pokorą wobec bycia człowiekiem, mając zarówno mocne, jak i słabe strony.

Śledzenie moich własnych postępów w kontekście tego typu wsparcia było dla mnie inspirujące, dzięki niemu czułam się doceniana za moje talenty i wkład, a jednocześnie doceniana i szanowana za moje człowieczeństwo - nawet kiedy chorowałam, robiłam sobie przerwy, przeżywałam wzloty i upadki itd. Jestem z pewnością podekscytowana możliwością dalszego ofiarowywania siebie i służby na rzecz budowania więzi, ale cieszę się również, że mogę to robić w towarzystwie tej społeczności innych osób, które podzielają tak wiele moich wartości.

Chcę złożyć szczególne podziękowania osobom, których praca i przyjaźń tak bardzo mnie ukształtowały: Kristin, Christine, Jean, Miki, Kathy, Roxy, a także samym twórcom, Timowi i Katherine.

OD RZECZOZNAWCY, Marcelle Bélanger

[PL] Z przyjemnością rekomenduję Louise do dołączenia do społeczności certyfikowanych trenerów. Jej integracja pokazuje nam, że potrafi dzielić się procesem z uczciwością i entuzjazmem! Bardzo cenię jej naturalny talent do słuchania i tworzenia poczucia gościnności i bezpieczeństwa. Cieszę się z jej rosnącej drogi do asertywności i odwagi do wyrażania swojej Prawdy!

Chcę również uczcić jej wpływ jako członka zespołu na Uniwersytecie Laval! Wiedziała, jak „zatruć” cały zespół i przekazać im głębokie znaczenie Porozumienia Bez Przemocy (NVC). Jest bardzo zaangażowana i ucieleśnia ten styl życia! W końcowej części jej podróży towarzyszyły mi współewaluatorki Gina Cenciose i Valérie Lanctôt-Bédard, które również świętują certyfikację Louise.

[FR] Je suis heureuse de recommander Louise pour rejoindre la communauté des formateurs certifiés. Integracja syna, nous démontre sa capacité à partager le Processus avec intégrité et enthousiasme! J'apprécie tellement son talent naturel d'écoute et de créer un sentyment d'accueil et de sécurité. Je célèbre son cheminement grandissant à s'afirmer et oser exprimer sa vérité!

Aussi, jest twoim słynnym synem Impact au sein de son équipe de travail à l'université Laval! Elle a su «contaminer» l'ensemble de son équipe et de leur transmettre le sens profond de la CNV. Elle est très engagée et elle incarne cet art de vivre! Dans la dernière partie de son parcours, j'étais accompagnée des co-évaluatrices Gina Cenciose i Valérie Lanctot-Bédard qui célèbrent également la Certified de Louise.

Od Louise:

[PL]  Wnoszenie wkładu w świat poprzez dążenie do niesienia zrozumienia, szacunku i spokoju, którymi pragnę żyć, i dotykanie żywych, by posmakować intensywności, jaka w nich tkwi – to aspiracje, które objawiły mi się podczas spotkania z Porozumienie Bez Przemocy (NVC) i nauki jego praktyki. Wnosząc sens i harmonię w różne sfery mojego życia, doświadczam wpływu angażowania się w życie wewnętrzne poprzez samoempatię, aby lepiej łączyć się z innymi z miejsca otwartości, autentyczności i odpowiedzialności.

Interesuję się rozwojem osobistym, zawodowym i społecznym jednostek, zarówno jako jednostek, jak i członków grup. Posiadam tytuł licencjata z doradztwa i od ponad 30 lat pracuję jako menedżer w instytucjach społecznych i edukacyjnych.

To właśnie z chęci dzielenia się tym sposobem życia, który pozwala dbać o siebie i przyjmować siebie z życzliwością, uświadamiać sobie swoją moc, by odnajdywać coraz więcej wolności i radości, przyczyniam się do upowszechniania Porozumienie Bez Przemocy. Oferuję warsztaty wprowadzające do NVC oraz warsztaty tematyczne na życzenie, a także współprowadzę grupę praktykującą NVC. Zaproszenie Gandhiego, by być zmianą, którą pragniemy zobaczyć na świecie, jest nieustannie odnawianym źródłem inspiracji.

[FR] Contribuer au monde en tentant d'y aporter la compréhension, le szacunek et la paix que je souhaite y vivre et toucher au vivant pour goûter l'intensité qui s'y trouve, voilà les aspirations qui se sont révélées à moi lors de ma rencontre avec la CNV et l'apprentissage de sa pratique. Apportant sens et enlignement dans les différentes sphères de ma vie, c'est en effet à la fois comme maman et gestionnaire, mais aussi conjointe, sœur et amie que je goûte à l'impact d'entrer en report au vivant en soi par l'auto-empathie pour mieux entrer en report avec l'autre depuis unlieu d'ouverture, d'authenticité et de responsabilité.

Je nourris un grand intérêt pour le développement staff,vocationnel et social des personnes comme individu ou membre d'un groupe. Je suis détentrice d'un baccalauréat en orientacji et gestionnaire depuis plus de 30 ans en milieu communautaire et de l'éducation.

C'est avec l'élan de partager cet art de vivre qui permet de prendre soin de soi et de s'accueillir avec bienveillance, de prendre la mesure de son pouvoir afin de trouver de plus en plus de liberté et de joie que je contribue à la diffusion de la communication non brutale. J'offre des formation d'initiations à la CNV i des formations thematiques sur requiree en plus de co-animer un groupe de pratique en CNV. Zaproszenie Gandhiego jest źródłem zmian, które mogą stać się źródłem inspiracji do odnowienia.

OD RZECZOZNAWCY, Susanne Kraft

Z wielką przyjemnością i ulgą świętuję dziś z Wami certyfikat Wendel: Od pierwszego spotkania z Wendel doceniłem jej radykalną postawę w obronie siebie i jednocześnie dobrostanu grupy. Jej jasność w planowaniu procesów grupowych i ogromna gotowość do otwierania serca na drugą stronę, nawet w obliczu konfliktu.

Wendel została adoptowana z Korei Południowej jako niemowlę do Holandii i dźwiga na sobie ciężar wczesnych traum. Serce mi krwawiło, widząc, że musiała udowodnić swoją kompetencję znacznie bardziej niż ktokolwiek inny. Jednocześnie była i jest zawsze gotowa do refleksji i żalu za swoje zachowanie i swoje atuty. Kiedy nasza społeczność poprosiła ją o podzielenie się swoimi doświadczeniami z rasizmem, z nadzieją na nawiązanie kontaktu i zrozumienia, boleśnie zetknęła się z naszym uwarunkowaniem, „białą kruchością” – również w naszej społeczności. Szczerze mówiąc, przez długi czas nie mogłam sobie wyobrazić, że chciałaby nadal być częścią „nas”.

Przez lata, kiedy mogłam jej towarzyszyć, była dla mnie inspiracją w życiu w duchu NVC: dbałości o siebie, znajomości i określania granic oraz odważnego formułowania próśb, z wiarą, że druga osoba może powiedzieć „nie”. Do tego dochodzi jej szczere zainteresowanie każdym człowiekiem – połączone z przepysznym poczuciem humoru. Dzięki niej doświadczyłam uczciwości i pokory, których rzadko wcześniej widziałam. Cieszę się, że mam jej charakter i kompetencje w naszej społeczności i jestem głęboko wdzięczna, że ​​nie poddała się pomimo trudnych przeszkód i rozczarowań.

Od Wendela:

Kiedy zapisałam się na mój pierwszy Porozumienie Bez Przemocy , miałam nadzieję nauczyć się, jak bez przemocy powiedzieć mężowi, że się myli, a ja mam rację. Oczywiście nie tego się nauczyłam, ale już po kilku pierwszych sesjach obudziła się we mnie tęsknota za życiem z głębszymi uczuciami i potrzebami, opartymi na więzi ze sobą i innymi.  Co więcej, byłam zdeterminowana, by nie tylko nauczyć się tego sposobu życia, ale także dzielić się nim z innymi. 

Jestem wdzięczny wszystkim, którzy towarzyszyli mi w tej drodze – za kontakt, łzy i śmiech, za wszystko, czego się nauczyłem (lub za wskazanie, czego jeszcze muszę się nauczyć). Ze szczególnym uwzględnieniem Yorama Mosenzona, który obdarzył mnie zaufaniem, kiedy sam jeszcze tego nie doświadczyłem, oraz Susanne Kraft, która stała przy mnie przez cały czas, zarówno w chwilach wzlotów, jak i upadków.

OD RZECZOZNAWCY, Susanne Kraft

[DE] Erstmal Empathie... ganz viel davon, więc lange bis sie satt sind und fragen: was ist das, was Du da mit uns machst?” - so geht Sabine auf die Menschen zu. So ist sie Lehrerin gewesen - więc hält sie jetzt ihre Seminare. Ich schätze an ihr, dass sie wirklich inneren Raum hat für ihr Gegenüber. Weil sie ihn auch erstmal für sich selber schafft.

[PL] Po pierwsze, empatia... mnóstwo empatii, aż w końcu są zadowoleni i pytają: „Co ty z nami robisz?” – tak Sabine podchodzi do ludzi. Tak była jako nauczycielka i tak teraz prowadzi swoje seminaria. Cenię w niej to, że naprawdę ma wewnętrzną przestrzeń dla osoby, z którą jest. Bo najpierw sama ją tworzy.

Od Sabine:

[PL] „Kochasz mnie?” Pomiędzy sprzecznością a fascynacją, potępieniem a niepewnym „tak”, ten film Marshall Rosenberg wywołał we mnie nieoczekiwany rezonans. Moja ciekawość była silniejsza niż strach i w końcu wyłonił się stary schemat: kwestionowanie wszystkiego i nieumiejętność pozostawienia po sobie niczego, co byłoby przydatne.

Chciałam nauczyć się takiego spojrzenia na świat, relacje i siebie. W 2014 roku rozpoczęła się intensywna podróż z Thomasem Stellingiem, który zawsze we mnie wierzył i zawsze był przy mnie, gdy myślałam, że tracę wiarę w siebie. Z Susanne Kraft, która dostrzegała mój blask, zanim ja go zauważyłam, która nie ustępowała w chwilach konfliktu, która zawsze ufała mi całym swoim człowieczeństwem i dzięki temu żyła jak równy z równym.

Bezwarunkowe „tak” dla tego, co jest. Coraz bardziej odnajduję w tym podejściu spokój w radzeniu sobie z konfliktami, pozwala mi działać z mocą i jasno postrzegać możliwości, jakie mi się dają.

Moje życie jako nauczyciela w szkole zmieniło się niemal niezauważalnie. Odkryłem wolność w wąskim systemie. Nawet w wąskim systemie można być człowiekiem, działać i komunikować się z godnością. Po tym, jak na krótko przed odkryciem GRP chciałem wszystko porzucić, flaga się odwróciła. Nie tylko przekazywanie treści, ale także żywe doświadczenie wymiany, nawiązywanie kontaktu i doświadczanie treści. Jakże wielką frajdę sprawiało mi teraz bycie nauczycielem

Moim największym pragnieniem jest udostępnienie NVC jako źródła życiowego wsparcia dla osób, których inaczej nie spotkalibyśmy na naszych seminariach. Ludzi o ograniczonej niezależności finansowej, osób starszych w ostatniej fazie życia, dzieci i młodzieży. Ponieważ nie muszę zarabiać na życie poprzez kursy, mogę żyć zgodnie z moją wizją życia. Przyczyniam się do pokoju, przekazując ludziom tę wspaniałą postawę i metodę Marshall Rosenberg – po prostu dlatego, że mogę.

[DE] „Liebst du mich?” Zwischen Widerspruch und Faszination, Verurteilung und einem zögernden Ja, löste dieses Video von Marshall Rosenberg in mir eine unerwartete Resonanz aus. Meine Neugier war größer als die Angst und endlich einmal zeigte sich ein altes Muster, nämlich alles zu Hinterfragen und nichts stehen lassen zu können, als dienlich.

Ich wollte diesen Blick auf die Welt, auf Beziehungen und auf mich selbst lernen. 2014 rozpoczął się w intensywnym Weg mit Thomas Stelling, aby zanurzyć się w kapeluszu i stałej wojnie w Zeiten als ich den Glauben i mich selbst verloren geglaubt habe. Susanne Kraft, die mein Leuchten gesehen hat bevor ich es erkannt habe, die nicht nachgegeben hat in konfliktreichen Zeiten, die sich mir immer wieder zugemutet hat mit ihrem eigenen Menschsein und damit Augenhöhe gelebt hat. 

Ein bedingungsloses Ja zu dem was ist. Zanurz mehr finde ich in diese Haltung, sie schenkt mir Gelassenheit im Umgang mit Konflikten, ermöglicht mir kraftvolles Handeln und einen klaren Blick auf meine mir gegebenen Möglichkeiten.

Szybkie unbemerkt veränderte sich mein Lehrerinnen Dasein in der Schule. Ich entdeckte die Freiheiten in einem engen System. Auch in einem engen System ist es möglich Mensch zu sein und würdevoll zu handeln und zu kommunizieren. Nachdem ich kurz vor Entdeckung der GFK alles hin schmeißen wollte drehte sich das Fähnchen. Keine reine Stoffvermittlung, sondern lebendige Erfahrung im Austausch, in Verbindung kommen, Inhalte erleben. Welchen Spaß hatte ich jetzt am Lehrerdasein

Mein größtes Anliegen, ist es die GFK als eine Lebensressource zur Verfügung zu stellen für Menschen, die wir sonst eher nicht in unseren Seminaren vorfinden. Menschen, die weniger finanziellen Freiraum zur Verfügung haben, alte Menschen im letzten Lebensabschnitt, Kinder und Jugendliche. Da ich meinen Lebensunterhalt nicht über Kurse bestreiten muss kann ich diese, meine Lebensvision leben.

Beitragen zum Frieden in dem ich diese wunderbare Haltung und Methode von Marshall Rosenberg den Menschen schenke - einfach so weil ich es kann.

od asesora, Susanne Kraft

[PL] Kiedy Claudia zapytała mnie, czy mogłabym zostać jej asesorką, odpowiedziałam: JEŚLI zorganizujesz spotkania kandydatów w grupie. I zrobiła to. Ceremonia oceny w zeszły weekend była zwieńczeniem podróży, którą kandydaci przeszli całkowicie w duchu procesu – aż do samego końca. Każdy z nich na nowo odkrył w sobie swoje „tak” i potwierdził je w bardzo osobistym rytuale.

Claudia prowadziła już wcześniej znakomicie zorganizowane szkolenia i w tych latach szczególnie zmierzyła się z problemem: gdzie jestem postrzegany/a w wyższym statusie - i co jest potrzebne, aby na nowo nawiązać kontakt z osobą wycofaną?

[DE] Als Claudia mich gefragt hat, ob ich ihre Assessorin sein kann, war meine Antwort: WENN Du organisierst, dass ihr Kandidat*innen Euch als Gruppe trefft. Und sie hat es gemacht. Die Assessmentfeier am vorigen Wochenende war der Abschluss eines Wegs, den die Kandidat*innen ganz prozessorientiert gegangen sind - bis zum Schluss. Da hat jede noch mal ihr Ja in sich selbst gefunden und in einem ganz eigenen Ritual bekräftigt.

Claudia hat schon vorher wunderbar strukturierte Trainings gehalten und in diesen Jahren hat sie sich besonders dem Thema gestellt: wo werde ich im höheren Status wahrgenommen - und was braucht es da, um vom Rückzug wieder in Verbindung zu kommen?

od Claudii:

[PL]  Wciąż pamiętam, kiedy pierwszy raz zetknęłam się z NVC. Byłam członkinią zarządu szkoły alternatywnej i szukałam sposobów radzenia sobie z konfliktami, które służyłyby życiu. 15 lat temu wzięłam udział w moim pierwszym seminarium NVC i zmieniło ono tak wiele w moim życiu… Spotykanie ludzi na równi i z głębi serca zawsze głęboko mnie porusza. W pierwszym roku szkolenia trudno mi było wrócić do codzienności po każdej sesji. Tęsknota za wdzięczną bliskością była ogromna i doświadczyłam jej podczas seminariów. A potem, delikatnie, cicho i spokojnie, coraz bardziej odczuwałam tę bliskość w moim codziennym życiu i z ludźmi wokół mnie.

To głęboko poruszyło moje serce i dlatego 14 lat temu postanowiłem przekazać innym to, co było dla mnie tak cenne. Wolę pracować z osobami, które towarzyszą dzieciom, rodzicom, wychowawcom i nauczycielom, a także z osobami i instytucjami, które tak samo pragną wewnętrznej i zewnętrznej (społecznej) zmiany. Duchowy aspekt NVC jest ważny i cenny dla mnie i mojego rozwoju. Wiele nauczyłem się tutaj od Roberta Gonzalesa i naprawdę doceniam te diady.

Rozpocząłem proces certyfikacji dwa lata temu i jestem bardzo wdzięczny, że dzięki wsparciu Susanne Kraft, mojej asesorki, jeszcze bardziej zżyłem się z postawą NVC. Teraz cieszę się, że mogę dołączyć do społeczności CNVC i dzielić się moją miłością i entuzjazmem do NVC z ludźmi i miejscami, w których jestem powołany.

[DE] Ich erinnere mich noch gut, wie ich der GFK das erste Mal begegnet bin. Ich war Vorstand an einer alternatywny Schule und ich habe nach Wegen gesucht, Konflikte auf einer dem Leben dienenden Art und Weise zu begleiten. 

Więc habe ich dann vor 15 Jahren mein erstes GFK-Seminar besucht und es hat so vieles in meinem Leben verändert… Menschen auf Augenhöhe und von Herzen zu begegnen, berührt mich immer wieder zutiefst. Während meines ersten Jahrestrainings ist es mir schwergefallen, nach jeder Einheit in meinen Alltag zurückzukehren. Meine Sehnsucht nach einem wertschätzenden Miteinander war so groß und in den Seminaren habe ich es erlebt. Und dann sachte, nadal und leise hatte ich dieses Miteinander immer mehr in meinem Alltag und mit den Menschen in meinem Umfeld. 

Das hat mein Herz auf einer ganz tiefen Ebene berührt und so habe ich mich vor 14 Jahren entschieden, das, was für mich so wertvoll ist, an andere Menschen weiterzugeben. Am Liebsten arbeite ich mit Menschen, die Kinder begleiten, Eltern, ErzieherInnen und LehrerInnen. Und mit Menschen und Einrichtungen, die die gleiche Sehnsucht - nach einem inneren und äußeren (Sozialen) Wandel - haben. Für mich und mein Wachstum ist der Spirituelle Aspekt der GFK wichtig und wertvoll, hier habe ich viel von Robert Gonzales gelernt und schätze die Dyaden sehr.

Vor 2 Jahren habe ich mit dem Zertifizierungsprozess begonnen und ich bin sehr dankbar, dass ich durch die Begleitung von Susanne Kraft, meiner Assessorin, noch tiefer mit der Haltung der GFK verbunden bin.  Jetzt freue ich mich, Teil der CNVC-Gemeinschaft zu sein, und meine Liebe und Begeisterung für die Haltung der GFK mit den Menschen zu teilen und an die Orte zu Bringen, zu denen ich gerufen werde.

od asesora, Susanne Kraft

[PL] Właśnie przypomnieliśmy sobie ogromną transformację, jaką przeszła Rosvita: po raz pierwszy spotkałem ją w zbroi z czaszką, w butach bojowych i z nastroszonymi włosami – obok niej, w kagańcu, jej pies. A jednak w jej wnętrzu kryło się niezwykle miękkie, współczujące serce dla wszystkich pokrzywdzonych w naszym społeczeństwie. Jej gotowość, by mieć WSZYSTKICH w zasięgu wzroku i służyć dobru ogółu, a wszystko to z ogromnym poczuciem humoru. Przez lata głęboko podziwiałem jej samodyscyplinę, która wspierała tę transformację. Jestem wdzięczny, że Rosvita działa jak most dla ludzi, którzy inaczej nie mieliby dostępu do Porozumienia bez Przemocy, ponieważ nasz język wydaje im się zbyt obcy.

[DE] gerade haben wir uns noch mal erinnert, welche große Wandlung Rosvita vollzogen hat: ich habe sie kennengelernt gepanzert mit Totenkopfhemd, Springerstiefeln und Stachelhaaren - neben ihr ihr Hund mit Maulkorb.Und innendrin dieses ganz weiche große Herz für alle die Benachteiligten in unserer Gesellschaft. Die Bereitschaft, ALLE im Blick zu haben und dem Ganzen zu dienen. Und das mit viel Humor. Über die Jahre habe ich ihre Selbstdisziplin, die diese Wandlung unterstützt hat, sehr bewundert. Und ich bin dankbar, dass Rosvita eine Brücke bildet zu Menschen, die sonst keinen Zugang zu GfK hätten, weil ihnen unsere Sprache viel zu fremd ist.

z Rosvity:

[PL] W chwili, gdy NVC wkroczyło do mojego życia, byłam zdesperowana – nie chciałam już żyć, żeby nie czuć wstydu, wyczerpania i smutku, które odczuwałam z powodu relacji z córką, a także z moim synem. Mój syn bardzo się rozpadł, a towarzyszyła temu przemoc słowna i fizyczna. To był mój początek, bo przetrwałam dzień, w którym pięścią uderzyłam się w nos, wieczór z butelką wódki, a nowy dzień obiecywał seminarium NVC w Wiedniu za 3 miesiące. Jeśli nadal tu jestem, to „muszę”. Chcę coś zmienić, a zmienić można tylko siebie – mówią.

Obejrzałem każdy film online z udziałem Marshall Rosenberg x razy. Chłonąłem wszystko, co mogłem znaleźć. Zasypiałem z NVC i budziłem się z ćwiczeniami NVC. Byłem szczególnie poruszony prostotą, jasnością i wielkim współczuciem, z jakim Marshall Rosenberg i inni mówili na przykład o śmierci, przemocy i uzależnieniach na kursach i wywiadach. A dzieci w tekstach, te takie jak moje, wydawały się tak złe, twarde i wrażliwe w tym samym czasie, a ja wydawałem się tak zły, twardy i wrażliwy w tym samym czasie. Tak więc w tęsknocie za bezpieczeństwem, życzliwością, poczuciem bezpieczeństwa, byciem wspieranym, byciem w stanie usiąść z bólem w sercu i zaufać miłości i życiu. Trwało to od 18 października 2014 do grudnia 2023 i nadal trwa. Niektóre rzeczy są nadal pogrzebane, pojawiają się tu i tam, i jestem pewien, że w NVC. 

Fazy, których doświadcza...

  • „Jestem odpowiedzialny za to, jak radzą sobie inni, zwłaszcza moi bliscy. A jeśli inni mają się dobrze, ja też mam się dobrze. Robię wszystko, żeby inni mieli się dobrze. Jestem ważny i odpowiadam za wszystko”
  • „Nie odpowiadam za to, jak się czujesz, i nie obchodzi mnie, jak się czujesz, bo sam jesteś za to odpowiedzialny. Po prostu zadbaj o siebie, ja też to zrobię” – co tylko częściowo odnosi się do relacji rodzic-dziecko.
  • „Nie jestem odpowiedzialny za to, co czujesz, I NIE chcę zmieniać tego, co czujesz lub chcesz, I obchodzi mnie, jak się czujesz, I jestem odpowiedzialny za to, co mówię, robię i jak postępuję, a moje czyny mają konsekwencje”

Przeżywam to raz po raz. Moja największa nauka...

Radykalna samoodpowiedzialność. Kochające traktowanie siebie i moich lęków, „błędów”, „niewykorzystanych okazji” – z tymi małymi roślinkami, które właśnie kiełkują i chcą wejść w świat pełen radości. Poznanie mojej zdolności odczuwania i utrzymywania wrażliwości, strachu, smutku, radości, bezgranicznej radości. Uświadomienie sobie swoich zasobów. Mówienie o sobie: mówienie „nie” i mówienie „tak”, wiedząc, że jest to „tak” dla moich potrzeb, z uwzględnieniem moich konkretnych możliwości. Uzyskanie pomocy, gdy kręcę się w kółko i nie mogę iść naprzód.

Jestem wdzięczna... Wszyscy nauczyciele w NVC rzucali mi wyzwania i okazywali empatię z całych sił. Ci, którzy we mnie wierzyli i dostrzegali „wielkie serce” przede mną, partnerzy w konflikcie: ci, którzy mi ufali i którym ja ufałam. Mojej córce za uderzenie mnie w nos, mojemu synowi za taniec, odkurzanie i kuchenkę, i jej powrót do mnie. Mojemu obecnemu mężowi za wspólne spacery, zapasy, siedzenie, czekanie, rozmowy, przytulanie, nieskończoną cierpliwość, miłość. Moi rodzice, bez nich nie byłoby mnie tutaj, z całym bagażem pełnym wysiłku i poświęcenia, pełnym „ty-"musisz-", „powinnaś-", „nie-powinnaś-", pełnym patriarchalnych lub dominujących wzorców kulturowych Radość i żywotność dorastania w naturze i ciekawość tego, co jest.

A wszystkim kobietom i mężczyznom, którzy są zdesperowani i nie wiedzą, co teraz zrobić – doświadczyłam tego również w nich, a moja samotność stała się jednością, różnorodnością i wspólnotą. Tak, od czasu do czasu jestem zdesperowana i to dobrze. Ktoś kiedyś powiedział, że wiara przenosi góry, a to oznacza miłość. NVC oznacza dostrojenie się do postawy miłości. Miłość do siebie, do innych, do świata, do życia, do pielęgnowania i do bycia przenosi góry. Tego właśnie nauczyłam się i doświadczyłam dzięki NVC i to właśnie muszę przekazać dalej.

[DE] In dem Moment, wo GFK in mein Leben gestolpert ist, war ich ziemlich verzweifelt - ich wollte nicht mehr Leben, um die Scham, die Erschöpfung, die Trauer nicht zu spüren, die ich empfunden habe, weil die Beziehung mit meiner Tochter und auch mit meinem Sohn ziemlich auseinander gegangen war und auch von sprachlicher und physischer Gewalt begleitet war. Das war mein Anfang, denn ich habe den Tag an dem einen Faust meine Nase getroffen hat and den Abend mit der Flasche Wodka überlebt und der neue Tag hat ein GFK-Seminar in 3 Monaten in Wien in Aussicht gestellt. 

Wenn ich schon noch da bin, Dann „muss ich”, będzie ich etwas ändern i man kann ja nur sich selbst ändern - heißt es.Ich habe jedes Online-Video z Marshall Rosenberg x-Mal Angesehen. Alles, was ich finden konnte, habe ich in mich aufgesogen. Ich bin mit GFK schlafen gegangen und mit GFK-Übungen aufgewacht. Besonders berührt hat mich die Einfachheit, Klarheit und ganz viel Mitgefühl, mit der Marshal Rosenberg und andere zum Beispiel über den Tod, Gewalt und Sucht gesprochen hat in Kursen und Interviews. Und die Kinder in den Texten, die wie meine, sie schienen so wütend und hart und verletzlich zugleich und ich so wütend und hart und verletzlich zu gleich.

Zatem in der Sehnsucht nach Geborgenheit,liebevoller Güte, Sicherheit, getragen sein, mit dem Schmerz im Herzen sitzen können und Vertrauen in die Liebe und das Leben haben. Es hat gedauert 18. Oktober 2014 bis heute Dezember 2023 und dauert immer noch manches ist noch verschüttet es zeigt sich hi und da, und ich bin sicher in der GFK. (das reimt sich sogar am Ende :) Die Phasen durchlebt von…” ich bin dafür verantwortlich wie es den anderen geht, besonders meinen Lieben. Und wenn es den anderen gut geht, geht es mir gut, ich tue alles damit es den anderen gut geht - ich bin wichtig, ich bin für alles verantwortlich” zu

„ich bin nicht verantwortlich für wie es dir geht und es ist mir egal wie es dir geht, weil ja du selbst dafür verantwortlich bist, sorge halt du selber für dich, ich mache das ja auch” - was nur zum Teil für die Eltern-Kind- Beziehung funktioniert zu

„ich bin nicht verantwortlich für das du fühlst UND ich will nicht ändern was du fühlst oder willst UND es interessiert mich wie es dir geht UND ich bin verantwortlich dafür was ich wie sage oder tue und mein Handeln hat Konsequenzen”Ich durchschreite ich immer wieder. .Mein größtes Lernen...

Radikale Selbstverantwortung. Liebevoller Umgang mit mir und meinen Ęngsten, "Fehlern", "verpatzten Möglichkeiten", mit den kleinen Pflänzchen - das gerade sprießt und voller Freude in die Welt gehen möchte. Meine Kapazitäten kennen zu lernen, Verletzlichkeit, Angst, Trauer, Freude, unermessliche Freude zu empfinden und zu halten.  Mir meiner Ressourcen bewusst zu sein. Von mir zu sprechen: Nein-sagen und Ja-sagen im Bewusstsein, dasse es ein Ja zu meinen Bedürfnissen mit diesen bestimmten meinen Kapazitäten gerade ist. Mir Hilfe zu holen, wenn ich mich im Kreis drehe und nicht mehr weiter komme in mir.

Dankbar bin ich... All den Lehrer: innen der GFK, die mich gefordert haben und mit aller Kraft Empathie geschenkt haben. Diejenigen, die an mich geglaubt haben und das "große Herz" schon vor mir bemerkt haben, den Konfliktpartner: innen, die sich mir zugemutet haben, denen ich mich zugemutet habe. Meiner Tochter, für den Schlag auf die Nase, meinem Sohn für das Tanzen, um das Staubsaugen und die Herdplatte und ihr zurückkommen zu mir. Meinem jetzigen Mann für das gemeinsame Gehen, miteinander ringen, sitzen, warten, reden, umarmen, die unendliche Geduld, die Liebe.

Meinen Eltern, ohne sie wäre ich nicht hier, mit all dem Gepäck voll Anstrengungen und Verzicht, voll „du-„du-musst”, „du-sollst”, „du darfst-nicht”, voll der patriarchaler oder dominazkulturlicher Muster, voll Freude und Lebendigkeit in der Natur groß geworden zu sein und der Neugier für das ist.Und all den Frauen und Männern, die verzweifelt sind und gerade nicht weiter wissen, auch in ihnen habe ich halt erfahren und meine Einsamkeit ist zu einer Zweisamkeit einer Vielsamkeit, einer Gemeinschaft geworden.

Ja, ich bin verzweifelt, von Zeit zu Zeit und das ist gut so.Der Glaube versetzt Berge hat einmal jemand gesagt und die Liebe gemeint. GFK bedeutet mich auf eine Haltung von Liebe einzuschwingen. Die Liebe zu mir, zu den anderen, zur Welt zu leben, zu kultivieren, zu sein und es versetzt Berge. Das habe ich durch die GFK erfahren und erlebt und das ist es, was mir am Herzen Liegt, weiterzugeben.

od asesora, Towe Widstrand

Nele z pasją dzieli się NVC w życiu prywatnym i zawodowym, współpracując z przyszłymi nauczycielami. Poznałam Nele jako ambitną, rzetelną i troskliwą osobę. Chciałabym, aby Nele zaufała jej zdolności do empatii i jasnego przekazywania NVC.

od Nele:

Kiedy w 2016 roku zetknęłam się z NVC, uderzyła mnie jego prostota (cztery elementy składowe, trzy podstawowe procesy… wszystko „po prostu” łączy się na kartce A4), jego szerokie zastosowanie i świadomość, że „wszystko zaczyna się ode mnie. Mogę się do tego przyczynić w dowolnym momencie (albo i nie). W kolejnych latach cieszyłam się z głębi, zgłębiając nowe perspektywy i inspirując się wieloma trenerami, a także ucząc się, żyjąc i odkrywając razem z innymi uczestnikami. Różne szkolenia NVC, w których uczestniczyłam, oraz proces certyfikacji, w szczególności w moim przypadku, przyczyniły się do:

  • komunikować się w sposób wzbogacający życie dla siebie i innych
  • połącz się z Energią Potrzeb we mnie i innych
  • połącz się z Energią współczucia i miłości do siebie we mnie
  • rozwijanie umiejętności empatycznej obecności (przeze mnie i innych), a także szczerego mówienia, co postrzegam jako mój wkład w świat z większym pokojem, wspólnym człowieczeństwem i zrozumieniem
  • brać odpowiedzialność za emocje, które pojawiają się w każdej chwili dnia i mieć świadomość, że „zawsze mam wybór, aby odpowiedzieć na wzbogacające życie
  • ucieleśnianie świadomości NVC
  • chronić integralność procesu NVC

Jestem wdzięczny za proces certyfikacji i z niecierpliwością czekam na dalszą drogę NVC. Znajomość NVC, budowanie umiejętności w tym zakresie, rozwijanie świadomości, praktykowanie i dzielenie się nim już wielokrotnie wspierały mnie we współpracy i budowaniu koleżeństwa w miejscu pracy, a także w budowaniu więzi i wzajemności w rodzinie, z kolegami i innymi. To daje mi nadzieję na zmianę świata poprzez przyczynianie się do większego dobrostanu w pracy, w rodzinie, a zwłaszcza w edukacji.