Na początku 2006 roku mój ówczesny partner i ja spodziewaliśmy się naszego pierwszego dziecka. Byłam zdeterminowana, by przezwyciężyć nieprzewidywalne i bolesne kłótnie między nami przed zbliżającym się terminem porodu, ale raz po raz wpadałam w te same schematy. Dlatego z pewną desperacją przyjęłam zaproszenie od niemal obcej osoby, by wesprzeć naszą rozmowę. Wiedziałam o Ryanie McAllisterze tylko tyle, że czułam się komfortowo w jego obecności i że był fizykiem z tytułem doktora po swoim nazwisku.
Rozmowa była bardzo potrzebnym resetem. Poszłam potem za Ryanem do jego samochodu, pytając: „Co to była za magia?”. Podał mi książkę Marshall Rosenberg„ Porozumienie Bez Przemocy : Język Życia”. To, co przeczytałam, dało mi słowa, by wyrazić, jak od dawna postrzegałam świat poza pojęciem dobra i zła. Pomogło mi to nawiązać kontakt z samym sobą i innymi z większą empatią i troską. Pochłaniałam każdą książkę i nagranie audio dotyczące NVC, jakie udało mi się znaleźć, i nawiązałam kontakt z lokalną społecznością NVC.
Tak rozpoczęło się całe moje życie pełne nauki, nauczania, praktykowania i stosowania NVC w każdym aspekcie mojego życia. Razem z Ryanem założyliśmy społeczność opartą na NVC, w której mieszkałem przez osiem lat. Moi synowie i ja cieszymy się silną, silną relacją, zbudowaną na inspiracji Inbal Kashtan i dziesięcioleciach rodzinnych obozów NVC. Jako adwokat z urzędu, zintegrowałem NVC, aby nawiązać kontakt z moimi klientami, negocjować korzystniejsze rozwiązania z przeciwnymi pełnomocnikami lub stronami oraz oferować możliwość bycia widzianym i usłyszanym, nawet gdy środki prawne były ograniczone. W miarę jak moja kariera wiodła od prawa do pokoju, sprawiedliwości i zrównoważonego rozwoju, tak samo rozwijała się moja praktyka NVC: od sprawiedliwości naprawczej, budowania pokoju, mediacji i dialogu, po technologie klimatyczne, demokrację deliberatywną i politykę lokalną.
Jako osoba, która uczy się przez działanie i nauczanie, poprowadziłam swoje pierwsze dwudniowe wprowadzenie do NVC około 2008 roku. Uwielbiałam to. Odczułam przepływ, łatwość zanurzenia się w głębokiej obecności uczestników. Od tego czasu prowadzę kursy NVC na poziomie licencjackim i magisterskim na Uniwersytecie Georgetown i Uniwersytecie Amerykańskim. Szkoliłam nauczycieli, prawników, siły pokojowe, liderów młodzieżowych, pracowników socjalnych, aktywistów, rodziców i członków społeczności na całym świecie, od Afganistanu po Alabamę i Abudżę, w czterech różnych językach (i z odrobiną słów i piosenek z kilkudziesięciu innych). Gdziekolwiek się udaję, noszę ze sobą zaangażowanie w budowanie więzi i zmianę społeczną.
Mój talent do podróżowania między różnymi kulturami i językami wynika z mojego pochodzenia rodzinnego i osobistego. Urodziłem się w Niemczech Wschodnich, z matki Libanki i ojca Niemca, zanim w młodym wieku wyemigrowałem do Stanów Zjednoczonych. Miałem rodzinę na Madagaskarze, w Arabii Saudyjskiej, Wielkiej Brytanii i Belgii. Wywodzą się oni z tradycji ateistycznych, rdzennych, żydowskich, chrześcijańskich i muzułmańskich. Mieszkałem i studiowałem w Republice Południowej Afryki. Moja praca – w zakresie rozwoju przywództwa, działań bez przemocy i orędownictwa; inicjowania, projektowania i zarządzania złożonymi projektami wielostronnymi; ułatwiania dialogu grupowego, rozliczalności i procesów pojednania; a także zapewniania szkoleń, doradztwa, networkingu i wsparcia w terenie osobom pracującym na pierwszej linii frontu konfliktów i niesprawiedliwości – zakorzeniła się w moim przybranym domu, Waszyngtonie, a plany zdjęciowe sięgają daleko poza jego granice. Niektóre z moich najbardziej rozległych projektów międzynarodowych realizowane były w Burkina Faso, Czadzie, Republice Dominikańskiej, Izraelu/Palestynie, Namibii, Nigrze, Nigerii i Sri Lance.
Organizatorom oferuję doświadczenie w projektowaniu i prowadzeniu szkoleń, warsztatów oraz programów wielosesyjnych, dostosowanych do konkretnych społeczności i celów. Moje doświadczenie w zakresie prawa, praw człowieka i spraw międzynarodowych pozwala mi angażować odbiorców instytucjonalnych – prawników, pracowników organizacji pozarządowych, edukatorów, decydentów – w sposób wiarygodny i wyważony, a jednocześnie mówić językiem oddolnych organizatorów i członków społeczności. Dobrze radzę sobie ze złożonością, biegle poruszam się na styku osobistej transformacji i zmiany systemowej, a także autentycznie motywuje mnie pytanie, jak NVC może służyć nie tylko relacjom indywidualnym, ale także szerszemu procesowi uzdrawiania społecznego i politycznego.
W przypadku uczestników, na warsztatach wprowadzających oferuję tę samą jakość obecności, co na facylitacji o wysokiej stawce – opartą na mojej własnej, ciągłej praktyce, ukształtowaną przez lata pracy międzykulturowej i zaangażowaną w pracę wewnętrzną, która umożliwia zewnętrzną transformację. Wnoszę ciepło, nie omijając trudności, strukturę bez sztywności i autentyczną ciekawość doświadczeń i potrzeb każdej osoby. Czuję się równie swobodnie z osobami, które dopiero zaczynają przygodę z NVC, jak i z doświadczonymi praktykami, i potrafię dostosowywać ramy NVC w synergii z innymi modelami, aby służyć ludziom w bardzo zróżnicowanych kontekstach kulturowych, zawodowych i politycznych.