
Frédérique Pelletier
Certyfikowany Trener od 2023 roku
Mówi po francusku
Current Country: Guadeloupe
Kraj pochodzenia: Gwadelupa

Fragment mojej podróży życia:
W 1972 roku (miałem wtedy dwa lata) moi rodzice osiedlili się na kilka lat na Gwadelupie. W naszym małym domu, otoczonym drzewami mango i kokosowymi, słońcem i morzem, moi rodzice otworzyli drzwi przed muzykami i poetami śpiewającymi o wolności i miłości – mieszkańcami Ameryki Południowej uciekającymi ze swoich krajów, by uniknąć dyktatury, tortur i egzekucji.
Kiedy moi rodzice byli w pracy, zostawili mnie u Man Loulou, starszej wioski i uzdrowicielki, która zabierała mnie ze sobą wszędzie, na targ i zanurzała mnie w kąpielach z roślin leczniczych ze swojego ogrodu.
Moi rodzice postanowili przeprowadzić się do Francji, abym mógł skorzystać z edukacji waldorfskiej. Szybko odkryłem swoją więź z tematami sprawiedliwości, tolerancji i pokoju. Zagłębiłem się w tematy związane z Holokaustem, niewolnictwem, życiem Gandhiego i Nelsona Mandeli oraz sytuacją osób marginalizowanych w społeczeństwie (osób z niepełnosprawnościami, marginalizowanej młodzieży itp.).
Później studiowałam pedagogikę uzdrawiającą w Niemczech i zostałam nauczycielką edukacji specjalnej, a następnie profesorem. Studiowałam również shiatsu i refleksologię.
Przez ostatnie 26 lat życie sprowadziło mnie z powrotem na Gwadelupę, moją ukochaną wyspę, aby przyczynić się do jej przetrwania i uczestniczyć w jej budowaniu.
W jakich sektorach pracuję?
Zrozumienie Karaibów jest trudne bez uwzględnienia skrajnej przemocy przeszłości związanej z niewolnictwem. Często „metropolia”, czyli kontynentalna Francja, jest postrzegana jako natrętna, propagująca wartości, sposoby myślenia i działania, które nie są związane z wyspą i dotykają ran związanych z kolonizacją i neokolonializmem.
Czasami nowoprzybyli nie mają wystarczającej wiedzy o historii i realiach danego terenu, co powoduje napięcia w relacjach i wywołuje gniew. Wiele z tych napięć nie jest wyrażanych otwarcie i pogłębia podziały, sprzeczne z intencjami przybyszów i marzeniami mieszkańców.
Konsekwencje są widoczne we wszystkich sferach życia społecznego. Specyfiką wyspy jest to, że wszystko i wszyscy są ze sobą powiązani: to jak wioska otoczona morzem, gdzie wszyscy się znają, a informacje przekazywane ustnie są powszechne.
Dlatego interweniuję w kilku współzależnych obszarach:
Staram się również promować świadomość wśród osób z zewnątrz przybywających na wyspę: czego mogą się nauczyć od tutejszych ludzi? Jak mogą podjąć kroki, aby uwolnić się od dominujących postaw, które nieświadomie powielają? Jak możemy wspólnie przyczynić się do stworzenia odpornego i nowego świata?
Nie działam sam; lubię współpracować. Współpracuję z osobami zaangażowanymi w różne sektory, istnieją trzy „współpracujące” grupy praktyków, a mój gościnny dom w lesie to przestrzeń odnowy, w której ludzie mogą wspólnie podążać swoją drogą.
Dla mnie najważniejsze w tych wszystkich zobowiązaniach jest działanie na rzecz współpracy z każdym, kto naprawdę chce podjąć działania na rzecz większego pokoju.
Un bout de mon parcourt de vie:
En 1972 (j’avais 2 ans), mes parents se sont installés quelques années en Guadeloupe. Dans notre petite case, où il faisait bon vivre entre manguiers, cocotiers, soleil et mer, mes
parents ouvraient leur porte aux musiciens et poètes chantant la liberté et l’amour, Sud-américains, fuyant leur pays pour éviter la dictature et les tortures et exécutions.
Lorsque mes parents partaient travailler, ils me déposaient chez Man Loulou, doyenne et guérisseuse du village, qui m’emmenait partout avec elle, au marché et me trempait dans des bains de plantes médicinales de son jardin.
Mes parents firent le choix de déménager en France pour que je puisse bénéficier de la pédagogie Waldorf.J’ai découvert très vite que je me sentais concernée par les thèmes de la justice, de la tolérance, de la paix. J’ai commencé à m’intéresser à tous les sujets concernant la Shoah, l’esclavage, la vie de Gandhi, de Nelson Mandela, la situation des personnes mises à l’écart de la société (handicapés, jeunes en marges…)
J’ai ensuite étudié la pédagogie curative en Allemagne et je suis devenue éducatrice spécialisée puis professeur. J’ai étudié aussi le shiatsu et la réflexothérapie.
Puis depuis 26 ans la vie m’a ramenée en Guadeloupe, mon île de cœur, pour contribuer et participer à la résilience de l’île
Dans quels secteurs j’œuvre ?
On peut difficilement comprendre les Antilles si on ne tient pas compte de l’extrême violence d’un passé lié à l’esclavage.Souvent la « métropole » l’hexagone est vécue comme intrusive et projetant des valeurs, des manières de penser, d’agir qui ne sont pas en lien avec L’île et qui viennent toucher des blessures liées à la colonisation et à la néo colonisation.
Il y a parfois, de la part des nouveaux arrivants, une méconnaissance de l’histoire et de la réalité du terrain, ce qui crée des tensions dans les relations et déclenche de la colère. Beaucoup de ces tensions ne s’expriment pas ouvertement et viennent renforcer les clivages opposés aux intentions de ceux qui viennent et des rêves des habitants.
Les conséquences se retrouvent dans toutes les sphères de la société. La particularité d’une île est que toutes les choses et les personnes sont en lien les unes avec les autres : c’est comme un village entouré par la mer où tout le monde se connaît et le bouche à oreille fonctionne à fond.C’est pour cela que j’interviens dans plusieurs domaines qui sont interdépendants:
J’essaie aussi de favoriser la prise de conscience des personnes extérieures qui viennent sur l’île : que peuvent-elles apprendre des gens ici ? Comment peuvent-elles faire un bout de chemin pour libérer les postures de domination qu’elles reproduisent sans s’en apercevoir ? Comment peut-on contribuer à créer ensemble un monde résilient et nouveau ?
Je n’agis pas seule, j’aime fédérer : je collabore avec des personnes engagées dans différents secteurs, 3 groupes de pratiques « collaboratifs » sont en cours, ma maison d’accueil dans la forêt est un espace de ressourcement où les personnes peuvent venir cheminer ensemble …
Ce qui me tient le plus à cœur dans tous ces engagements c’est de travailler en collaborations avec toutes personnes souhaitant vraiment passer à l'action pour aller vers plus de paix.
„„Nous travaillerons zespół pour soutenir le odwagi là où il ya la peur, pour zachęcający do negocjacji là où il ya le conflit, et donner l'espoir là où règne le désespoir” Nelson MANDELA”
Udostępnij tę stronę:
Do załadowania tej mapy wymagana jest usługa OpenStreetMap
Do załadowania tej mapy wymagana jest usługa OpenStreetMap
Używamy plików cookie i podobnych technologii, aby ulepszyć komfort korzystania z naszej witryny internetowej.