„Studiuję Porozumienie Bez Przemocy (NVC) od trzech lat. Właśnie odebrałam egzemplarz „Urban Empathy” po warsztatach NVC i KOCHAM ją! Jest przezabawna i głęboko poruszająca; śmiałam się, płakałam. Widząc przykłady z prawdziwych spotkań – autorka starannie zapisywała to, co wspominała, dosłownie, zaraz po każdym spotkaniu, a następnie umieszczała to w tej powieści graficznej – otworzyły mi oczy. Przeczytałam ją całą kilka razy. Szczególnie uwielbiam historię z zasłoną prysznicową (histeryczna!) i „W cieniu Ghandiego”.
W „W cieniu Ghandiego” szczególnie poruszyła mnie wizja artysty, który przedstawia twarz mężczyzny, zmieniając ją z gniewnej, a nawet przerażającej na początku (kiedy jest zły), w zupełnie inną (kiedy już zostanie zrozumiany) na końcu. Przyznaję, że ten ostatni obraz szczególnie mnie głęboko porusza, jego człowieczeństwo.
W moich staraniach o włączenie NVC do mojego życia, Jako osoba bardzo zainteresowana językiem, czasami miałam trudności z przełamaniem fiksacji na języku NVC i po prostu wczuciem się w moment oparty na sercu. Czytanie i ponowne czytanie „Urban Empathy” pomogło mi uświadomić sobie, że intencja w danej chwili jest o wiele ważniejsza niż „precyzja” samych słów.
Uznałam to również za pocieszające, ponieważ autorka pokazuje, że można „ponieść porażkę” w stosowaniu NVC w dowolnym momencie, a następnie wykorzystać tę okazję jako okazję do nauki.
Czasami trudno mi było wyrazić to, co tak głęboko cenię w NVC i jestem podekscytowana, że mogę podzielić się tym małym skarbem z osobami, które dopiero zaczynają z nim przygodę. Podejście oparte na osobistym doświadczeniu jako powieści graficznej naprawdę ożywia idee NVC.
Osobom, które dopiero zaczynają przygodę z NVC: polecam lekturę Marshall Rosenberg– Porozumienie Bez Przemocy: Język Życia” Marshalla Rosenberga, równolegle z „Urban Empathy”.Schoerke ,recenzja klienta Amazon